wydrukuj przepis
Lista składników

2 tabliczki gorzkiej czekolady
szklanka suszonych daktyli
szklanka suszonych śliwek lub miechunki suszonej
łyżka oleju kokosowego tłoczonego na zimno
szklanka mieszanki orzechów pistacjowych, nerkowców i migdałów
garść suszonego berberysu
2 łyżki gorzkiego kakao
szczypta soli
1/2 szklanki soku gruszkowego lub wody
łyżka lub dwie malin liofilizowanych
świeże owoce do dekoracji

Tartaletki z gorzką czekoladą, berberysem i maliną

Wykonanie

1. Berberys podsuszamy w piekarniku lub przez noc na kaloryferze, wysypany na papier. Suchy przesypujemy do młynka, dodajemy maliny i miksujemy na kwaskowy puder.

2. Do miski przekładamy suszone owoce, orzechy i miksujemy je blenderem na gładszą masę. Dodajemy łyżkę oleju kokosowego, soli, kakao i mieszamy wszystko łyżką lub blenderem.

3. Powstałą masą wykładam formy do tartaletek i wstawiam je na 10-15 minut do lodówki.

4. W niewielkim rondelku, na małym ogniu podgrzewam połamaną czekoladę z dodatkiem soku gruszkowego lub wody cały czas mieszając. Gorącą płynną czekoladę zestawiam z ognia, wyciągam z lodówki tartaletki i wypełniam je po brzegi czekoladą.

5. Na koniec posypuję pudrem bereberysowo-malinowym, wykańczam zgniecionymi w palcach malinami i dekoruję świeżym owocem. Podaję od razu albo wstawiam na kilka chwil do lodówki, żeby stężały.

Czy tak czy tak smakują cudownie, słodkie, mocno czekoladowe z intensywnie kwaśnym przełamaniem. Proste i do zakochania niemal od pierwszego wejrzenia.